Foka przypełza do centrum Władysławowa. "Maluch wyszedł na ulicę"
Młoda, zagubiona foka poruszała się wzdłuż ruchliwej drogi nieopodal stacji benzynowej przy ul. Starowiejskiej we Władysławowie. Niebezpieczna sytuacja mogła spowodować duże zagrożenie dla jej życia – podaje Straż Miejska z Władysławowa.
Foka w centrum miasta
Zwierzę wyszło na ląd i przepełzła ok. 100 metrów, do centrum miasta. Kierowcy zauważyli fokę, kiedy ta przechodziła przez pasy, w okolicach sklepu Biedronka. Jeden z kierowców owinął zwierzę płachtą i zawiózł je do siedziby Straży Miejskiej.
Funkcjonariusze tymczasowo zaopiekowali się zwierzęciem i wezwali "Błękitny patrol WWF" ze Stacji Morskiej w Helu. Młoda foka zostanie przebadana i następnie trafi do swojego środowiska naturalnego – relacjonują na Facebooku strażnicy miejscy.
"Dziś padał śnieg, a we Władysławowie został znaleziony foczy maluch, który wyszedł na ulicę. Jest już pod naszą opieką w Helu" – podało w środę fokarium w Stacji Morskiej w Helu, dziękując straży miejskiej za udzielenie foce "pierwszej pomocy".
Ośrodek rehabilitacji fok na Helu
Stacja Morska im. Profesora Krzysztofa Skóry Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w Helu prowadzi ośrodek rehabilitacji fok, który niesie pomoc zwierzętom potrzebującym opieki i leczenia. Pacjenci ośrodka to głównie focze szczenięta.
Jak czytamy na stronie ośrodka, najbardziej intensywnym okresem pracy placówki jest właśnie wiosna. Na przełomie lutego i marca na świat przychodzą foki szare, głównie na wybrzeżach północnego Bałtyku – w Finlandii, Estonii czy Szwecji. Pierwsze tygodnie życia małe foczki powinny być pod opieką mamy, ale niektóre z nich z różnych powodów zbyt wcześnie tracą z nimi kontakt i nie są gotowe na samodzielne życie – podaje fokarium.